Powrót obowiązkowej służby wojskowej? Czarnek ujawnia szczegóły planu PiS
Precyzując, w jakiej formie miałoby się odbywać przeszkolenie wojskowe, Przemysław Czarnek wskazał, że "może to być forma szwajcarska, czyli pół roku rozkładane na kilka lat w czasie wakacji". Zdaniem posła i kandydata PiS na premiera rozważyć można także "krótsze przeszkolenie".
Przemysław Czarnek o obowiązkowej służbie wojskowej
- Bez wątpienia w tych trudnych czasach należy pomyśleć o tym, jak szkolić dorosłych mężczyzn, żeby potrafili się bronić i bronić swojej ojczyzny - argumentował Przemysław Czarnek we wtorkowym "Graffiti". Zapowiedział, że PiS "ma takie rozwiązania i będzie je również prezentować".
Poseł potwierdził, że kwestia ta będzie "bezwzględnie" jedną z pierwszych, jakimi zajmie się rząd, jeśli po przyszłorocznych wyborach PiS przejmie władzę.
- To będzie jedna z pierwszych rzeczy, która będzie dyskutowana i która będzie przedstawiona Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej. Uważam bezwzględnie, że w tej sytuacji dla bezpieczeństwa społeczeństwa, dla bezpieczeństwa rodzin w Polsce, dla bezpieczeństwa poszczególnych miejscowości dorośli mężczyźni powinni wiedzieć, jak się bronić - mówił Czarnek.
Gość "Graffiti" podkreślił też, że polskie służby "muszą być przygotowane" na eskalację zagrożenia ze strony Rosji. - Kibicuję absolutnie z całego serca, również jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, polskim służbom. Trzymam za nie kciuki. Modlę się, żeby stali na wysokości zadania. I chciałbym, żebyśmy wrócili do wielkiego rozwoju jednostek wojskowych na wschodzie Polski, między innymi w Sobieszynie, jednostek przeciwlotniczych - wskazał Czarnek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.