ESPN2027 recruits on the rise and how they will fit at their new schoolsESPN DeportesBrasil sigue en renovación con nueva convocatoriaDaily MaverickEXPLAINER: Reserve Bank data paint mixed picture as inflation comes knockingThe Jerusalem PostADL-Boundless study finds simple messaging aids American in identifying online antisemitismInquirerLPA trough to bring rains to parts of Visayas, Mindanao on Oct. 30Le Devoir«Flo des rives»: à fleur de flotsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFScreen Rant8 Most Powerful Superweapons In Sci-Fi NovelsBusiness AMFrankrijk overweegt tweede nucleair vliegdekschip van 8 miljard euro om marine permanent inzetbaar te houdenColliderTaylor Sheridan's Yellowstone Replacement Officially Returns in 2026NU AchterklapDries Roelvink mist ex-schoondochter: 'Ze is niet meer in de straat'BBC NewsJury shown CCTV of Huntingdon train staff using frying pan in defence
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Czy maszynista też popełnił błąd? Ruch prokuratury ws. głośnego wypadku

Translate

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 29 października (18:59)

Prokuratura Okręgowa w Radomiu zleci biegłemu nową opinię ws. wypadku kolejowego w Woli Bierwieckiej na Mazowszu, w którym poważnie ranny został licealista Dominik Hołuj. Chodzi o ustalenie, czy maszynista zachował się prawidłowo. Wcześniej zarzuty usłyszał kierownik składu.

Czy maszynista też popełnił błąd? Ruch prokuratury ws. głośnego wypadku

Dominik Hołuj, licealista ciężko ranny w wypadku w Woli Bierwieckiej (fot. Piotr Polak) /PAP

Chciał pomóc i został ciężko ranny

W lutym 17-letni Dominik, licealista z Radomia, uległ wypadkowi. Chłopiec jechał z mamą pociągiem. Na stacji w Woli Bierwieckiej wyszedł na peron, by pomóc przy wyniesieniu wózka z dzieckiem. Gdy chciał z powrotem wsiąść do wagonu, pociąg ruszył. 

Drzwi przycięły nastolatkowi rękę, a później chłopak wpadł między krawędź peronu a pudło pociągu. Stracił dwie nogi i część dłoni. Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, otrzymał nowoczesne protezy dłoni i jednej nogi.

W związku z wypadkiem prokuratorskie zarzuty usłyszał kierownik pociągu. Według śledczych 48-letni Marcin W. nienależycie obserwował wymianę pasażerów i przedwcześnie nadał przez radiotelefon sygnał do odjazdu. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku, a także narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia kobiety i jej kilkumiesięcznego dziecka, której licealista pomagał wynosić wózek.

Kierownikowi pociągu grozi do 8 lat więzienia.

Biegły oceni zachowanie maszynisty

W ostatnich dniach do prokuratury wpłynął wniosek pełnomocnika pokrzywdzonego o wywołanie opinii biegłego z zakresu kolejnictwa i wydarzeń kolejowych w celu dokonania analizy, czy maszynista prowadzący skład, w którym doszło do wypadku, zachował się prawidłowo, czy nie dopuścił się również popełnienia przestępstwa w związku z tym zdarzeniem – przekazał PAP Robert Bińczak, prokurator prowadzący postępowanie ws. wypadku. Jak dodał, taka opinia zostanie zlecona. 

Kontrolerzy z Urzędu Transportu Kolejowego wytknęli maszyniście brak właściwej obserwacji peronu za pomocą kamer zewnętrznych w trakcie rozruchu.

Osobiście przesłuchałem członków komisji UTK oraz samego maszynistę. W mojej ocenie na chwilę obecną materiał dowodowy pozwalał na postawienie zarzutu sprawstwa wypadku tylko i wyłącznie kierownikowi pociągu, który w sposób rażący zaniedbał swoje obowiązki i naraził inne osoby, nie tylko Dominika Hołuja, na ciężki uszczerbek na zdrowiu – powiedział prokurator. 
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.