Tragedia podczas meczu. Piłkarz zmarł w szpitalu po faulu
"Złamani bólem, ze łzami w oczach, nie mogąc uwierzyć, że to prawda, klub CD Tenerife informuje o tragicznej śmierci Jesusa de Miguela, która nastąpiła we wtorek 3 listopada o godz. 8:00" - przekazał klub we wtorkowym oświadczeniu.
ZOBACZ: Himalaista zginął po zdobyciu szczytu. Tragedia w Nepalu
"Nie ma słów pocieszenia. Nie ma absolutnie nic, co mogłoby złagodzić to przepełnione smutkiem uczucie. Pozostajemy blisko pogrążonej w żałobie rodziny, bliskich oraz wszystkich kibiców, którzy dziś opłakują ten okrutny finał" - dodano.
W komunikacie napisano także, że rodzina piłkarza dziękuje za każdy przejaw wsparcia, jaki otrzymała. "Z całego serca prosi także o zachowanie najwyższego szacunku dla jej prywatności w tych strasznych chwilach" - zakończono.
Club Deportivo Tenerife
Tragiczne starcie podczas meczu w Hiszpanii. Nie żyje napastnik
Jesus de Miguel, napastnik hiszpańskiego zespołu CD Tenerife, stracił przytomność po starciu z bramkarzem gości Jesusem Owono. Zawodnik z Gwinei Równikowej został ukarany czerwoną kartką, a mecz został przerwany.
ZOBACZ: Tragedia podczas meczu w USA, wjechała na boisko. Zginęły dwie osoby
Po poniedziałkowym meczu klub informował, że Jesus de Miguel przebywa na oddziale intensywnej terapii szpitala uniwersyteckiego Nuestra Seniora de Candelaria. Według ówczesnych informacji stan piłkarza był "stabilny, ale poważny".
Sytuacja uległa pogorszeniu we wtorek rano. Około godz. piątej rano jego klub przekazał, że sytuacja stan zdrowia 30-latka "pogorszył się pod względem neurologicznym".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.