Część rodzin wciąż szuka swoich bliskich po katastrofie w Hiszpanii

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 29 października (18:30)
69 osób zginęło w środowej katastrofie kolejowej w Urdzie w Hiszpanii. Jak dowiedział się obecny na miejscu reporter RMF FM Stanisław Pawłowski, 67 osób przekazało służbom informacje o zaginięciu bliskich, którzy byli wśród pasażerów pociągów uczestniczących w zderzeniu.
Zdjęcie z miejsca katastrofy (fot. ANGELES VISDOMINE) /PAP/EPA
Guardia Civil zapewniła, że pracuje tak szybko, jak to możliwe, aby zidentyfikować ofiary katastrofy. W czterech biurach: w Toledo, Kordobie, Sewilli i Madrycie można zgłaszać poszukiwanie bliskich. W tych miejscach przekazywane są również próbki DNA.
Na miejscu katastrofy wciąż prowadzone są poszukiwania. Wykorzystywane są psy tropiące, które szukają kolejnych ofiar lub śladów biologicznych.
Część osób poszukiwanych może być wśród rannych, a część wśród ofiar katastrofy.
Rannych w zderzeniu dwóch pociągów odwiedzili w szpitalu w Toledo król Hiszpanii Filip VI i jego małżonka królowa Letizia.
Jak relacjonuje BBC, Filip VI złożył kondolencje rodzinom ofiar i podziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję ratunkową. Mówi też, że społeczeństwo hiszpańskie poniosło poważną stratę, a kraj może iść naprzód zjednoczony pamięci.
Hiszpańskie ministerstwo pracy potwierdziło, że wśród ofiar katastrofy jest była szefowa tego resortu - Fátima Báñez. Miała 59 lat.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.