Inquirer EntertainmentBela Padilla, tech CEO Martin Tan confirm 8-month relationshipInquirerSouthern Leyte seeks Maasin-Clark flight as airport rehab advancesPunchDelta gov didn’t order removal, arrest of councillor — LG bossוואלה32 רקטות מוכנות לשיגור: צה"ל איתר בדרום לבנון - טרם הפסקת האשDaily MaverickWHAT’S COOKING: A trio of venison recipes from the heart of the KarooESPN59 points for the Bears? 41 for the Ravens? Let's size up four NFL offenses that erupted in Week 1Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Himesh Reshammiya reunites with Vikram Bhatt after 13 years for 1920: Cold Winter; horror flick to be shot in MussoorieRTP DesportoI Liga. Braga Vence Estoril por 1-0 com Golo Decisivo de Jonas WindThe Jerusalem PostRussian frigate fires flares at NATO member Denmark's military helicopter in international watersLa NaciónLa historia de amor de Julián Weich y Jennifer: se casaron en secreto y sorprendieron a más de unoایران اینترنشنالانصراف برخی دانشجویان یا کم کردن واحدهای درسی به‌دلیل افزایش هزینه تحصیلالشرقولي العهد السعودي يتوجه إلى مصر في زيارة عمل
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 15, 2026

Rzecznik prezydenta o sprawie "pana X". "Ludzie mówią różne rzeczy"

Translate

Rafał Leśkiewicz pytany był w rozmowie z TVN24 o ujawnione przez Donalda Tuska w Sejmie zeznania. — A najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. To było za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w USA — przywoływał zapisy dokumentów premier. Tusk wyjaśnił przy tym, że X to osoba znana publicznie, ale ze względu na dobro śledztwa nie wymienia jej nazwiska. Z informacji Onetu wynika, że chodzi o prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rzecznik prezydenta stanowczo zaprzecza, aby Nawrocki obiecywał komukolwiek ułaskawienie. — Bujdy na resorach absolutnie — stwierdził, odnosząc się do kwestii powoływania się na wpływy, zwracając uwagę, że prezydent ułaskawił "tylko siedem" osób. — Prezydent, realizując tę swoją konstytucyjną prerogatywę bardzo ostrożnie i rozważnie analizuje dokumenty — mówił.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

"Różni ludzie mówią różne rzeczy"

— Jedno jest pewne. O tym, czy ktoś jest winny, zdecyduje sąd. Na razie jesteśmy na etapie wstępnym postępowania, które wykorzystywane jest do celów politycznych, bo jednak te materiały wypływają do dziennikarzy — oznajmił dalej Leśkiewicz, stwierdzając, że afera Zondacrytpo jest aferą obecnego rządu i Donalda Tuska.

— Różni ludzie mówią różne rzeczy [...] Jeżeli ktoś mówi, że coś załatwi, a nic za tym nie idzie to, jaka tu jest rola czy wina Kancelarii Prezydenta? — mówił dalej, odnosząc się do przywołanych przez premiera w Sejmie zeznań dotyczących "pana X".

Polityk podkreśla, że Nawrocki nigdy nie spotkał się z Przemysławem Kralem i nie było podejmowanych prób, by szef Zondacrytpo miał umawiać się z prezydentem. — Z pełną odpowiedzialnością mówię, że nie było ani prób umawiania ani żadnych dyskusji wokół Zondacrypto — oznajmił.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.