ESPN2027 recruits on the rise and how they will fit at their new schoolsESPN DeportesBrasil sigue en renovación con nueva convocatoriaDaily MaverickEXPLAINER: Reserve Bank data paint mixed picture as inflation comes knockingThe Jerusalem PostADL-Boundless study finds simple messaging aids American in identifying online antisemitismInquirerLPA trough to bring rains to parts of Visayas, Mindanao on Oct. 30Le Devoir«Flo des rives»: à fleur de flotsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFScreen Rant8 Most Powerful Superweapons In Sci-Fi NovelsBusiness AMFrankrijk overweegt tweede nucleair vliegdekschip van 8 miljard euro om marine permanent inzetbaar te houdenColliderTaylor Sheridan's Yellowstone Replacement Officially Returns in 2026NU AchterklapDries Roelvink mist ex-schoondochter: 'Ze is niet meer in de straat'BBC NewsJury shown CCTV of Huntingdon train staff using frying pan in defence
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Nauczycielka wypiła herbatę i źle się poczuła. Uczeń tłumaczył się "żartem"

Translate
  • 14-letni uczeń szkoły na warszawskiej Białołęce rozpylił dezodorant do kubka nauczycielki, co doprowadziło do jej nagłego pogorszenia samopoczucia.

  • Policja z komisariatu na Białołęce podjęła interwencję w szkole po zgłoszeniu nauczycielki, która wypiła skażony napój.

  • Sprawa 14-latka, który tłumaczył swoje zachowanie żartem, została skierowana do sądu rodzinnego i nieletnich, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach.

O zdarzeniu poinformowała w czwartek praska policja. Według ustaleń funkcjonariuszy ósmoklasista wykorzystał chwilową nieobecność nauczycielki w klasie i rozpylił dezodorant do jej kubka.

- Kobieta przyznała, że po jej wypiciu zaczęła się źle czuć i mieć niepokojące dolegliwości - przekazała w komunikacie nadkom. Paulina Onyszko.

Na przybyłych do szkoły policjantów z komisariatu na Białołęce czekali nauczycielka i pedagog.

Białołęka. Sprawa 14-latka trafiła do sądu

Informacje przekazane przez kobietę pozwoliły ustalić, który uczeń odpowiadał za zdarzenie. Do placówki wezwano jego rodzica.

Dalsze czynności prowadzili funkcjonariusze północnopraskiego Wydziału ds. Nieletnich i Patologii. Przesłuchali chłopca, który wyjaśnił, że jego zachowanie miało być "żartem". Zgromadzone materiały przekazali do sądu rodzinnego i nieletnich.

Policja nie podała dokładnej daty zdarzenia ani nazwy szkoły. Nie poinformowała również, czy nauczycielka potrzebowała hospitalizacji.

Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich reguluje postępowania, dotyczące czynów karalnych, popełnionych po ukończeniu 13., a przed ukończeniem 17. roku życia.

Przewiduje m.in. upomnienie, zobowiązanie do przeproszenia pokrzywdzonego lub naprawienia szkody oraz nadzór kuratora sądowego. Dobór środka zależy od ustaleń i okoliczności konkretnej sprawy.

"Polityczny WF": Parzący ziemniak. Opozycja niekoniecznie chce rządzić od 2027INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.