Plaga "weekendowych" L4. Pracodawcy mają coraz więcej narzędzi do kontroli
13 kwietnia 2026 r. weszły w życie przepisy, które doprecyzowują zasady kontroli zwolnień lekarskich prowadzonych przez ZUS oraz pracodawców. Zgodnie z nową definicją podejmowanie aktywności niezgodnej z celem L4 może skutkować utratą prawa do zasiłku chorobowego.
Prawie 300 milionów dni na L4
Z raportu ZUS "Absencja chorobowa w 2025 r." wynika, że w rejestrze zaświadczeń lekarskich za ubiegły rok pojawiło się 27,5 mln zwolnień chorobowych obejmujących łącznie 290,5 mln dni nieobecności w pracy. To o 500 tys. dni więcej niż w roku poprzednim i o 8 mln więcej niż w 2021 roku. "Chorujemy częściej i coraz dłużej" - podsumowuje ZUS.
Z L4 w Polsce częściej korzystają kobiety, którym wystawiono 55,9 proc. zaświadczeń. Średnia długość zaświadczenia lekarskiego wynosi 10,6 dnia, a najliczniejszą grupą wśród osób korzystających ze zwolnień są osoby w wieku 40-44 lat.
ZOBACZ: ZUS przyzna dodatek, ale go nie wypłaci. Świadczeni "iluzoryczne" dla tysięcy seniorów
Rośnie też udział zwolnień jednodniowych. W 2025 roku stanowiły one 8,1 proc. wszystkich L4, czyli o 0,6 punktu procentowego więcej niż przed rokiem.
Zwolnienie na piątek jest najbardziej "popularne"
Analizę zwolnień jednodniowych przeprowadziła firma Conperio, która na zlecenie pracodawców kontroluje zwolnienia lekarskie. Z jej wyliczeń wynika, że jednodniowe zwolnienia najczęściej dotyczą piątków (23,6 proc.) oraz poniedziałków (20,5 proc.). Zdaniem autorów raportu wskazuje to na tendencję do wykorzystywania L4 w celu przedłużenia sobie weekendu.
Udział piątków i poniedziałków w ogólnej puli jednodniowych L4 wzrósł z 37,9 proc. w 2023 roku do 44,1 proc. w 2025 roku. Na uwagę zasługuje również fakt, że zwolnienia lekarskie często wypadają w sąsiedztwie dni świątecznych. Przykładowo, 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada wystawiano ich średnio ponad 2,5 razy więcej niż w dniu roboczym.
W ogrodzie i z drinkiem, czyli nadużycia chorych
Przygotowany przez Conperio "Barometr absencji chorobowej za rok 2025" podsumowuje ponad 33 tys. kontroli zwolnień lekarskich przeprowadzonych na zlecenie 400 firm, z którymi współpracowała spółka.
ZOBACZ: Milion seniorów pobiera rentę wdowią. Część z nich dostanie nawet 1000 zł więcej
Okazało się, że w jednej trzeciej przypadków stwierdzono nadużycia. Pracownicy nie przebywali pod adresem wskazanym w zaświadczeniu ZUS ZLA albo podejmowali aktywności, które mogły utrudniać leczenie i rekonwalescencję.
Wśród naruszeń zgłaszanych przez kontrolerów znalazły się m.in.:
- prace ogrodowe
- remonty mieszkania
- naprawy pojazdów
- dodatkowe prace zarobkowe
Wizyty u osób przebywających na L4 wykazały również przypadki spożywania alkoholu oraz nieprzestrzegania zaleceń lekarza dotyczących leżenia lub przyjmowania leków.
Kontrola na podstawie danych
Conperio przekonuje, że zamiast sprawdzać pracowników przypadkowo, lepiej zacząć od danych. Służą temu między innymi programy, które analizują trendy nieobecności, wychwytują powtarzające się schematy L4 i typują do kontroli przypadki o podwyższonym ryzyku nadużyć.
ZOBACZ: Polacy ruszyli po zaświadczenia do ZUS. Można uzyskać dodatkowe sześć dni urlopu
Więcej mogą też najmniejsze firmy. Od 13 kwietnia zwolnienia mogą samodzielnie kontrolować także pracodawcy zatrudniający do 20 osób. Wcześniej mogli jedynie poprosić o kontrolę ZUS i nie mieli wpływu na to, kiedy się odbędzie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.